Pogoń za szczęściem i wolnością

Czy zastanawiałaś się kiedyś, co tak naprawdę jest w życiu ważne? Często nie mamy na to czasu bo gonimy za … no właśnie za czym? Za szczęściem, prawda? Każdy człowiek chce przede wszystkim być SZCZĘŚLIWY! Tylko stan szczęścia to coś, co jest nie do końca zdefiniowane i dla każdego może oznaczać coś innego. Dlatego wielu…

Odgrać swoje życie

Wracam do tematu minimalizmu i odgracania. Dlaczego? Bo czuję, że zbyt duża ilość rzeczy jest podstawowym problemem, z jakim spotykam się w ciągu mojego całego dnia (może nawet i życia). Ostatnio mam dość „ciężkie” dni. Mój mąż jest CAŁY czas w pracy. Naprawdę! Od poniedziałku do czwartku jest w Belgii w delegacji, w piątek i…

Zrób to sam – czyli jak nauczyć dziecko sprzątania

Pamiętam zdziwioną minę mojej koleżanki (mamy dwójki dzieci) kiedy weszła do naszego dużego pokoju i nie ujrzała w nim ani jednej zabawki. Jak to możliwe? – mówiła – U nas zabawki porozrzucane są po całym domu, ciągle się o nie potykam. A u Was pusto. Kochana Mamo, nie myśl sobie, że u nas w mieszkaniu…

Minimalizm – sypialnia

Trochę zwlekałam zanim zdecydowałam się przejść do kolejnego pomieszczenia. Kuchnia to pomieszczenie, w którym mama spędza większość dnia. Ono musi być wygodne i dostosowane do naszych wymagań – musimy czuć się tam dobrze. A sypialnia? Sypialnia jest kolejnym pokojem, który bardzo łatwo zagracić. A dlaczego? Bo tam znajduje się… nasza szafa (chyba, że ktoś ma…

Minimalizm, po kuchni chwila na refleksje

Kilka dni odgracałam kuchnię. Wynosiłam to to, to tamto. Potem znów coś przynosiłam bo okazało się, że jest jednak niezbędne. Obserwowałam siebie, domowników, stan kuchni i ilość czasu i mogę przyznać bez tzw. ściemy: to jest dobry kierunek. Co się zmieniło: Gdy pakuję zmywarkę, wchodzi do niej wszystko. Nie muszę jeszcze domywać ręcznie sterty naczyń,…

Przepraszam za bałagan… czyli co z nami jest nie tak

Odkąd mam dzieci, cały czas mam bałagan. Nie taki, że potykam się o wszystko (chociaż czasem też), ale niepoukładane ubrania w szafach, albo brudne naczynia stały się u mnie codziennością. Albo mam porządek w kuchni i w salonie, ale bałagan w sypialni i pokoju dzieci, albo na odwrót. Nigdy razem. O przepraszam, prawie nigdy. Był…