Minimalizm – dzieci

Dzisiaj odwiedziła mnie znajoma. Oczywiście dzień zaczął się od sprzątania. Zauważyłam, że odkąd pozbywam się rzeczy, jest mi łatwiej doprowadzić dom do stanu „dla gości”. Najtrudniejszym punktem były rzeczy dzieci. Trójka dzieci to na szczęście nie 3 razy więcej zabawek, ale… prawie tyle…, bo przecież na święta żadne dziecko nie może zostać pokrzywdzone… Oprócz tego…

Minimalizm jest chrześcijański

Dziś kolejny dzień wyrzucania, odkładania, oddawania… Sporo przy tym przemyśleń. Ile rzeczy udało mi się zgromadzić przez tak krótki czas. Zastanawiam się, gdzie ja miałam głowę, gdy kupowałam te wszystkie rzeczy, które teraz nadają się głównie na wysypisko. Chyba w moim życiu było mało zaufania. Chyba bałam się, że jeśli nie kupię tego teraz, to…

Minimalizm – sypialnia

Trochę zwlekałam zanim zdecydowałam się przejść do kolejnego pomieszczenia. Kuchnia to pomieszczenie, w którym mama spędza większość dnia. Ono musi być wygodne i dostosowane do naszych wymagań – musimy czuć się tam dobrze. A sypialnia? Sypialnia jest kolejnym pokojem, który bardzo łatwo zagracić. A dlaczego? Bo tam znajduje się… nasza szafa (chyba, że ktoś ma…

Minimalizm, po kuchni chwila na refleksje

Kilka dni odgracałam kuchnię. Wynosiłam to to, to tamto. Potem znów coś przynosiłam bo okazało się, że jest jednak niezbędne. Obserwowałam siebie, domowników, stan kuchni i ilość czasu i mogę przyznać bez tzw. ściemy: to jest dobry kierunek. Co się zmieniło: Gdy pakuję zmywarkę, wchodzi do niej wszystko. Nie muszę jeszcze domywać ręcznie sterty naczyń,…

Minimalizm – od czego by tu zacząć…

Gdy myślimy o odgracaniu, najchętniej zaczęłybyśmy od zabawek naszych dzieci. To wyrzucałoby się najłatwiej. Przecież same nie jesteśmy z nimi w żaden sposób związane, a to one codziennie leżą na środku podłogi. Jednak nie o to chodzi we wprowadzaniu życiowych zmian, żeby zaczynać od wszystkich innych, tylko nie od siebie. Dlatego nie wyrzucajmy narzędzi męża ani…