Wstajesz rano – najmłodsze wyciągnęło cię z łóżka siłą ;). Połowa nocy nieprzespana. Kręcił się, płakał… Robisz śniadanie, herbatę. Idziesz wyciągać z łóżek „siłą” 😉 kolejne dzieci. Nie chcą wstać, ubierasz przez sen. Muszą iść do szkoły i przedszkola. Śniadanie, powtarzasz sto razy: „jedz”. W końcu trochę zjadły, ale już za 5 minut będziecie spóźnieni! Szybko! Buty, kurtki! Wychodzimy. Szybki marsz do szkoły! Serce wali, głowa pulsuje po nieprzespanej nocy. Dzień jak co dzień…

Może mogłaś wstać wcześniej (ale 4 godziny snu były niewystarczające).

Może mogłaś dzień wcześniej przygotować śniadanie (ale podobno na świeżo lepiej).

Może mogłaś obudzić wcześniej dzieci (ale wtedy są jeszcze wolniejsze i bardziej marudne) :).

Zabij stres optymizmem

Wczoraj zawitała u mnie Gabi – człowiek energia! Po nieprzespanej nocy (bo Dobromir miał gorączkę), poranku jak wyżej, Gabi namówiła mnie na oglądanie ….yyy…  „M jak Miłość”.

„Serio?” – zapytałam – „Ty to oglądasz? Przecież to strata czasu.”

Gabi na to: „No chodź, chodź!” 🙂 🙂

No i się skusiłam! Zamiast pisać artykuły, sprzątać, przespać się, robić jeszcze milion innych rzeczy, usiadłam przed komputerem i… obejrzałam serial… :/

I o dziwo…

Bawiłam się świetnie! 🙂

Uspokoiłam, wyciszyłam. Śmiałyśmy się i komentowałyśmy głośno. I TO BYŁ PORANEK!!!! :). Potem miałam moc !

Szukaj ludzi pozytywnych

W naszym życiu przewija się wiele ludzi. Należą do różnych grup i cechują się różnym zachowaniem. Ja wyróżniam cztery podstawowe:

Niektórzy należą do grona osób toksycznych (wiecznie niezadowoleni, wiecznie czegoś od ciebie oczekują itp.) – takich unikaj! Masz już dość swoich obowiązków i stresu, żeby jeszcze oddawać energię innym.

Są ludzie neutralni. Tacy, z którymi można porozmawiać, którzy zrozumieją lub nie. Oni są i zawsze będą wokół ciebie. Nie zabiorą ci energii, ale też nie dadzą, możesz widywać się z nimi, ile tylko razy chcesz.

Są też ludzie dobrzy. Tacy, na których zawsze możesz liczyć. Kochani przyjaciele 🙂 czy rodzina. :* :*

I są ludzie bardzo pozytywni! Tacy, po wizycie których ty czujesz, że chcesz działać. (I do takich należy Gabi ;)).

Oczywiście niektórzy mogą należeć do dwóch grup (np. dobrych i pozytywnych ;))

Pomimo nieprzespanej nocy, pomimo pulsującej głowy i nastawienia na nie, po wizycie osoby pozytywnej masz siłę i chęć do działania. Są skuteczniejsi niż kawa !

Jeśli masz wokół siebie takich ludzi, trzymaj się ich! Nie rezygnuj z pozytywnych przyjaźni bo dla mamy (która często nie ma łatwo) są one niezbędne.

Ewa




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *