Kiszona rzodkiewka

Nigdy nie lubiłam kiszonek. Jako dziecko na ogórki i kapustę mówiłam BLE! Uwielbiałam za to słodycze. Los chciał, że teraz nie mogę jeść słodyczy, ale za to muszę kiszonki. Nauczyłam się więc kisić wiele warzyw i o dziwo, zaczęły mi bardzo smakować. Nie dziwię się, że kiedyś nie przepadałam za produktami fermentowanymi. Te ze sklepu…